Rozkwit mocarstwa

Pod koniec panowania królestwo Karola Wielkiego obejmowało obszary, który łącznie liczyły sobie grubo ponad milion kilometrów kwadratowych. W okresach szczytowych w granicach państwa znajdowały się teren dzisiejszej Francji, Belgii, Austrii, Holandii, Szwajcarii, części Niemiec i Włoch oraz Korsyki jak i fragmenty Hiszpanii. Administrowanie państwem o takich gabarytach było naprawdę trudnym. Utrzymany został funkcjonujący jeszcze w czasach Merowingów podział na ziemie oraz powiaty, obok niego wprowadzono jednak także hrabstwa i pomniejsze jednostki zarządu terytorialnego, które miały podlegać pod urzędników mianowanych zawsze przez władcę osobiście. Na kresach monarchii zorganizowane zostały natomiast marchie, którymi władali margrabiowie, którzy posiadali naprawdę rozszerzone kompetencje. Obszary te miały stanowić militarną zaporę przed najazdami ludów pogańskich oraz muzułmanów. Sukcesy militarne spowodowały, że Karol stał się najpotężniejszym władcą w europie zachodniej i w ogóle na całym starym kontynencie. Imperium, które udało mu się stworzyć zamieszkiwała ludność romańska, germańska i wiele innych zróżnicowanych pod względami gospodarczymi i społecznymi. Główna argumentacja podbojów Karola to chęć szerzenia wiary, z drugiej jednak strony jego działania były niezwykle brutalne. W czasie jego rządów świat podzielił się na chrześcijański oraz pogański, pozwoliło to między innymi na zwiększenie wspólnej tożsamości mieszkańców karolińskiego mocarstwa. Po śmierci Karola Wielkiego imperium jednak zaraz się rozpada, podzielone zostaje bowiem pomiędzy kilku jego potomków.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *