Pogrzeb

Ceremonia pochówku słowackiego miejsce miała na jednym z paryskich cmentarzy, gdzie zwłoki jego znajdowały się tam do końca lat dwudziestych ubiegłego wieku. Prochy zostały wtedy przeniesione do polski, co miało miejsce na zlecenie marszałka Piłsudskiego. Trumna płynęła w górę Wisły z gdańska bezpośrednio do Krakowa na pokładzie statku o imieniu Mickiewicz, który zatrzymywał się przy licznych rzecznych portach, gdzie składany był hołd zmarłemu wieszczowi. Jego ciało zostało złożone w krypcie królewskiej na Wawelu, podobnie z resztą jak Mickiewicza. Jak widać nawet po śmierci słowacki nie umiał uwolnić się od cienia swojego niewątpliwie o wiele bardziej utalentowanego kolegi po fachu. Przyznany mu został jednak w końcu należny hołd i uznanie za jego twórczość.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *