Ciekawostki

Jak podają podania Władysław Jagiełło bardzo częso gościł w opactwie łysogórskim. Ja wynika z relacji podawanych przez Jana Długosza ilekroć król przybywał do położonego tutaj sanktuarium świętokrzyskiego zatrzymywał się w Słupi. Dalszą drogę już jako pielgrzym pokonywał na własnych nogach, stąd też trakt tren nazwany został mianem drogi królewskiej. Przy drodze tej, u samych stóp Łysicy znajduje się tajemniczy posąg wykonany z kamienia, który zwany jest pielgrzymem. Figura ta przedstawia klęczącego mężczyznę, z rękami, który składa ręce do modlitwy i odziany jest w długi płaszcz. Jedna z legend mówi, że pewnego razu kiedy Jagiełło odwiedził te miejsce zakonnicy pokazywali mu relikwie świętych, król z ciekawości chciał dotknąć jednej za co został ukaranym, jego ręka stała się bezwładną. Dopiero w momencie odprawienia pokuty i dłuższej modlitwie król wyzdrowiał. Na pamiątkę tego momentu natomiast postanowił ufundować właśnie tą figurę. Jeszcze według innej legendy jest to pyszny i zuchwały rycerz, który zamieniony został w głaz. Przesuwa się on jednak każdego roku o odległość ziarnka piasku. W momencie kiedy dojdzie na szczyt łysej góry nastąpi koniec świata.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *